Uśmiechnij się
Rozmowa w pracy:
- Moja żona jest cudowna. Wieczorem, gdy wracam z pracy, ona całuje mnie, pomaga się rozebrać, zdejmuje mi buty, zakłada kapcie i gumowe rękawiczki.
- A po co gumowe rękawiczki.
- Żeby wygodniej się myło naczynia.
Szukaj:
 
Sprawdż swoje IQ
test iq

system dealerski
Menu główne
Start
Śmieszne filmiki
Śmieszne zdjęcia
Śmieszne teksty
Humor, dowcipy
Gry i zabawy
Avatar Chat !!!
Szukaj
Wrzuta dowcipów
Prezentacje
Pobierz z plikowni
Śmieszne pliki MP3
Dzwonki, tapety, gry
Napisz do nas
Kalkulator miłosny
Mapa witryny
Karykatury, warper
Magiczne sztuczki
Dodaj do ulubionych
 
 
Przeboje Leva's Polka
Partnerzy

E-kartki
Twoja dieta
Diety
Strona o psach
Śmieszne Filmy
Włatcy Móch
Radio internetowe iGol FM

 

 

 
Polityczne
Historyczne PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 4
ImageDo Warszawy przyjechał japoński dziennikarz. Po tygodniu faksuje do redakcji:
"Ta Polska, to cywilizowany kraj. Mieszka tu dużo ludzi różnych narodowości. Są nawet Indianie, którzy biją się kijami bejsbolowymi z łysymi buddyjskimi mnichami w młodzieżowych strojach."
Czytaj całość...
LPR Giertych PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 11
ImageGiertych na poczcie
Roman Giertych poszedł na pocztę wypłacić pieniądze z konta, ale zapomniał dowodu. Kasjerka tłumaczy mu:
- Nie mogę wypłacić pieniędzy, dopóki nie udowodni mi pan swojej tożsamości.
- No jak to? Jestem Roman Giertych, Liga Polskich Rodzin, komisja śledcza...Niech pani pani zapyta kogokolwiek na ulicy!
Kasjerka:
- Ponieważ nie ma pan przy sobie dowodu, niech Pan w jakiś inny sposób potwierdzi swoją tożsamość - zgadza się kasjerka.
- W jaki sposób?
- Kilka dni temu w podobnejej sytuacji był senator Lato. Zagrał z naczelnikiem w piłkę i zaraz wypłaciłam mu pieniądze bez problemów, poseł Gabriel Janowski odtańczył kazaczoka sejmowego i także otrzymał przelew bez dowodu...Niech pan coś wymyśli...
Giertych podrapał się po głowie, zamyślił się, głupio usmiechnął, a po chwili mówi:
- Wie pani, same głupoty mi w tej chwili przychodzą do głowy...
- Wspaniale pośle Giertych, wspaniale! Już nie musi pan pokazywać dowodu! 

 

Czytaj całość...
Dowcipy o Samoobronie i Lepperze PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 14
ImageUlicą idzie staruszek. W pewnej chwili potknął się i upadł. Podchodzi do niego Lepper i pomaga mu wstać.- Bardzo panu dziękuję- mówi staruszek.- Jak mogę się panu odwdzięczyć?- Niech pan w najbliższych wyborach odda swój głos na mnie.- Ależ panie, ja upadłem na d..., a nie na głowę! 
Czytaj całość...