Start arrow Śmieszne teksty arrow Znasz bajkę o ?
Humor i rozrywka

 

Uśmiechnij się
Facetka z pretensją do faceta od którego kupiła psa:
- Pies którego mi pan przedał jest bezużyteczny!
- Dlaczego pani tak sądzi?
- Wczoraj w nocy szczekał tak głośno, że nie słyszałam, jak się włamują do sąsiedniego pokoju!
Menu główne
Start
Śmieszne filmiki
Śmieszne zdjęcia
Śmieszne teksty
Humor, dowcipy
Gry i zabawy
Avatar Chat !!!
Szukaj
Wrzuta dowcipów
Prezentacje
Pobierz z plikowni
Śmieszne pliki MP3
Dzwonki, tapety, gry
Napisz do nas
Kalkulator miłosny
Mapa witryny
Karykatury, warper
Magiczne sztuczki
Mapa witryny
Dodaj do ulubionych
 
 
Przeboje Leva's Polka

Serdecznie witamy na stronach humoru polskiego
Znasz bajkę o? PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 44
KiepskiBardzo dobry 

O tymianku:
Tym Janek mnie przekonał.

O atucie:
A tu cie jeszcze nie było!

O muzyce:
Coś mi tu nie gra.

O Borowie:
Uważaj bo rów!

O byczku i koniu:
By czek zrealizować, trza znać końto!

O bzie i kapuście:
Bez kobiety noc taka pusta.

O cieście:
Cieście się i radujcie.

O cokole:
Oj, co kół ja się w życiu naodkręcałem...

O cynie:
Cy nie mówiłem?

O Damaszku:
Uda masz kurde, śliczne!

O desce:
Odesce sie i zara wracam.

O drabinie:
Drab i nie może!

O etacie:
E tacie prują się gacie!

O groszku:
Grosz, kurde, mi na nerwach!

O selerze:
Se leże i se pierdze.

O zagubionej mateczce:
Gdzie jest ma teczka?

O panterze i morzu:
Pan tera mi może naskoczyć.

O Agatce:
A gatki miała w kwiatki.

O porze i selerze:
Przyszła pora i se leże.

O alei:
A leją w nocy w parku, leją.

O senatorze:
Władek siedzi se na torze.

O animuszu:
Ani muszem, ani chcem.

O anatomii:
A na to mie nie stać.

O malinie:
Ależ ona ma linie!

O Ani:
A ni mówiłem?

O Anicie:
Ani ta, ani tamta.

O anodzie:
Ano da, a no nie da?...

O anonimie:
A no ni ma się czemu dziwić.

O asie:
A sie odwal ode mnie!

O Atenie:
A te na wyższą półkę połóż.

O Italii:
Pieniądze fałszywe i talia znaczona.

O Izie:
I zamknij się wreszcie!

O jaju i jeżu:
Ja jem, ty jesz, a jemu ślinka cieknie.

O jajach kobyły:
Ja jako były działacz partyjny...

O Japonii:
Ja po nim nie pije.

O jaskółkach i taryfiarzu:
Ja s kółek czterech żyję.

O jaśminie:
Jaś mi nie oddał forsy.

O jeżu:
O Jeżu! Jakiś ty nieogolony!

O komunie:
Komu nie wygodnie, niech stoi!

O kupie i lotosie:
Roboty kupa, a ty lotos i lotos!

O Leszku:
Leż kurde i nie gadaj!

O Lesznie:
Lesz no spokojnie!

O lipie i bzie:
Lipiej być w gaciach niż bez.

O pysiach i napalmie:
Małpy siedzą na palmie.

O romansie:
Roman sie rozwodzi.

O Sieradzu:
Sie radze nie wtrącać.

O szramach:
Jak sziedzimy na szedesach, to sze szramy.

O strzykawce z drzewa:
Szczy kawka z drzewa.

O ścianie:
Ścianie zabronione! 

 O romantyku:
Roman ty kutasie.

O pałacu:
Ale ci pała cuchnie.

O walizkach:
Wali z kibla, aż muchy padają.

O Jerychu:
Je Rychu aż miło patrzeć.

O groszku:
Grosz kurde czy nie grosz?

O Tośku:
Toś kurde powiedział.

O Magdzie Zawadzkiej:
Złapała Magda za Wacka..

O manicure:
Józek zrobił Mani córe...

O pałacyku i latarence:
Pała cyk i lata ręka...

O czasie:
Cza sie napić!

O pociągu animatorów:
Jedzie pociąg a ni ma torów.

O strzykawce:
Szczy kawka na dachu.

O apostołach:
A postoł i poszedł.

O powodzi:
Po wodzi mineralnej mi się beka.

O górze i miesiącu:
Miesiąc z góra mi się odbija.

O Janosiku:
Ja no siku jeno zrobie!

O wątróbce:
Won trupka Stalina z mauzoleum Lenina.

O skinie:
Wyszedłem z kina.

O komiku:
Oko mi kur** wybili!

O Jacusiu:
Ja cuś tu wodki nie widzę!

O apostołach:
Jedzcie, pijcie i hulajcie, a po stołach nie rzygajcie!

O jabłonce:
Miałam ci ja błonkę...

O babci:
Ooo, bab ci się zachciewa.

O komendzie:
Wybili oko mendzie.

O dźwigu:
Zamknij dźwi gówniarzu.

O powidłach:
Po widłach są dziury w plecach.

O morzu, panterze i mieliźnie:
Może pan tera mnie liźnie?

O gołębiu :
Gołem biustem go zwabiła!

O Kazku i Józku :
Kas kur** wódka! Jus kur** wypilim!

O napięciu:
Na pięciu napadło dziesięciu ...

O dziewannie:
- Dzie wanna bo rzygam?!

O naleśniku:
- Na leśniku leżą trzy sosny.

O manifeście:
- Mani fest cycki rosną.

O analizie:
A nalizie ci piachu do dupy, jak się będziesz pieprzyć na pustyni.

O nasturcji:
Ona z Turcji kożuch przywiozła...

O kapuście:
Noc bez ciebie taka pusta...

O traktorze:
Dupa nie traktor, a ciągnie...

O sośnie:
Nie szum, bo cię zerżną...

O Siewierzu:
Odczep sie, wiesz?

O cioci:
Cio ci się stało?

O basenie:
Oba se nie poradzimy.

O selerze:
Mama pierze, ja se leże.

O Ani:
- Ani mi się waż.

O ślinie i sadzie:
Śli na zachód osadnicy.

O śnie Zeusa:
Właśnie wróciłem ze USA.

O talerzu i nożu:
Ta leż spokojnie, a nuż się uda?

O Tamizie:
Tam Izie dali po gębie.

O tamie:
Ta ma cyce!

O Tebach:
Te by warto poderwać!

O tenorach:
Te nory są borsucze.

O Toruniu:
To ruń na mnie!

O tulipanie, bzie i Ani:
Tuli pana bez opamiętania.

O tumanie:
Tu Mann, tam Materna.

O tunelu:
Tu Nel, a tam Staś.

O Tymitunie i pieprzu:
Ty mi tu nie pieprz!

O Tytusie:
Ty tu się nie plącz pod nogami!

O UFO:
Ufosz mi?

O macie:
Mata tu flaszkę i pijta.

O maku i polipie:
Wspina się ślimak po lipie.

O misiach:
Rozbierz mi sie.

O mięcie:
Mię ta dziewczyna się nie podoba.

O morzu:
A może by tak jeszcze jedną flaszkę?

O minie:
Czy mi nie wierzysz?

O muszelce:
Zapnij mu szelkę.

O nastrojach:
Było nas dwoje, a jest nas troje.

O Nepalu:
Ne pije, ne pale, ale w mordę wale.

O Nemo:
To nemo żliwe!

O Nidzie:
Da, czy ni da?...

O Nowym Sączu:
No wysącz to do dna!

O oborze:
O Boże!

O Oławie:
O, ława wolna!

O orzeszku:
O rzesz kurde żartowałem!

O pandzie:
Pan da, ja dam i będziemy kwita.

O pantofelku:
Pan to Felku umie podejść człowieka!

O Pile, Łodzi, Spale, Kole i Brzegu:
Piła w łodzi, a spała koło brzegu.

O Pomorzu:
Czy pan mi pomoże?

O Przemyślu:
Przemyśl to sobie.

O pszczole i dzięciole:
Bzz, bzz! - Puk, puk!

O ustach w nosie:
Ustaw no sie!

O zarazku:
Zaraz, kurde idę!

O żabie:
Żabiesz pan te ręke!

O traktorze i warkoczach:
Jedzie traktor i warkocze.

O Iwonie:
Raz i won.

O cygarach:
Józek cy gary umyte?

O kupie mocy:
Módlmy się ku pomocy.

O Basi:
Oba sikali pod jedno drzewo.

O tekturze:
Te, która godzina...

O Napolenie:
Ona po Leonie miała trójkę dzieci.

O naleśniku i dżemie:
Leży baba naleśniku i dżemie.

O misiach:
Oddaj mi sie.

O śledziu i pieprzu:
Śledź swoją, pieprz cudzą.

O śledziu, panterze i puszczy:
Śledź pan tera żonę, bo się puszcza.


O udach i piersiach:
- Jak się uda będziemy piersi.

O Napoleonie Bonaparte:
- Napol Leon bo na parterze zimno.

O boksie:
My stoimy, a obok sie biją.

O kotkach:
Ten mnie miał ... tamten mnie miał ...

O apaczach:
A patrze, a patrze i nic nie widzę...

O Magdzie:
Ma gdzie a nie ma z kim.

O Rozmarynie:
Roz Marynie nie wystarczy.

O kosie:
Oko sie mi nie zamyka.

O komisie:
Oko mi sie nie zamyka.

O saletrzaku:
Sale trza, kurcze, wywietrzyć.

O szczypaniu:
On szczy panie władzo pod murem.

O Mieszku:
Mie szkoda forsy.

O macy:
Ma cycki na miejscu.

O fajce:
Czy mogę panią pyknąć?

O gaździe i desce:
Gaz do dechy i jedziemy...

O kasynie:
Ojca kasy nie ruszaj, synie!

O macarenie:
Józek maca Renie.

O Czesiu Niemenie:
Czesław niemencz mnie...

O półce:
Jacek zjadł pół cebuli.

O muchach:
Mu chyba odbiło.

O Madzi:
Józek ma dzisiaj kaca.

O barytonie:
Bary to nie wszystko!

O manatkach:
Nie ma natki, nie będzie sałatki.

O potopie:
Po to piekłam, żeby jedli.

O porach i selerze:
Zdjąłem pory i se leże.

O bojach:
Szalenie oboje się kochamy.

O matole:
Ma to leżeć tutaj i już.

O malinie: