Do lekarza przychodzi facet: - Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych żółtych zębów... - No, to faktycznie wygląda bardzo groźnie - przerywa lekarz. - No właśnie. A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.
Fajna i prosta gierka, polegająca na strzelaniu do kapselków w poszczególnych butelkach. Strzelanie prowadzone jest za pomocą myszki. Czas strzelania jest ograniczony. Ilość otwartych butelek jest automatycznie zliczana.
Przy strzelaniu do butelek, należy pamiętać żeby trafiać w kapsle, butelki uszkodzone nie są zliczane.