Start
Humor i rozrywka

 

Uśmiechnij się
- Pani Kowalska, czy pani wie, ze mój maz to 300-procentowy impotent?
- Jak to 300-procentowy?
- Do wczoraj to on byl 100-procentowy, ale wczoraj spadl z drabiny, zlamal
sobie palec i zebami odgryzl jezyk...
Menu główne
Start
Śmieszne filmiki
Śmieszne zdjęcia
Śmieszne teksty
Humor, dowcipy
Gry i zabawy
Avatar Chat !!!
Szukaj
Wrzuta dowcipów
Prezentacje
Pobierz z plikowni
Śmieszne pliki MP3
Dzwonki, tapety, gry
Napisz do nas
Kalkulator miłosny
Mapa witryny
Karykatury, warper
Magiczne sztuczki
Mapa witryny
Dodaj do ulubionych
 
 
Przeboje Leva's Polka

Serdecznie witamy na stronach humoru polskiego
Erotyk o damach i chamach PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 12
KiepskiBardzo dobry 
ImagePewna, jak to mówią dama, raz natknęła się na chama.
Cham był buraczano – pszenny, Bardziej przaśny niż korzenny.
Rzecz się działa w autobusie. Cham popatrzył na paniusię
Obezwładniającym wzrokiem, Jakby był co najmniej ćwokiem
I dewiantem seksualnym, Wizualnie namacalnym.
Trzeba dodać tu koniecznie,  Że damulka ta bezsprzecznie
Wyglądała zgoła ślicznie I faktycznie apetycznie!

Ale cham to cham i basta!
Nie pomyślał, że niewiasta,
Czyli baba rodem z miasta,
To istota delikatna,
Kulturalna, akuratna,
Lecz nie cierpi wręcz być stratna.
Więc niekiedy ma maniery
Straganiarki i megiery.
Gdy poczuła ta paniusia
Świdrujący wzrok chamusia,
Oświadczyła obcesowo,
Mroźnie i kontrabasowo:
„Co się gapisz, zwyrodnialcu,
Ty śmierdzielu, wszo, padalcu,
Ty tępaku bez matury,
Ja nauczę cię kultury
I nie będziesz śmiał publicznie
Gapić się tak obscenicznie!”
 Zbity nieco z pantałyku
 Cham się nie przeraził krzyku.
 Gdy napatrzył się do woli,
 Nie zapomniał swojej roli
I rzekł: ”Bilet do kontroli …”.


Zbigniew Dmitroca (Tygodnik Przekrój 2007 r.)

< Poprzedni   Następny >

Reklama-szkolahackerów
Szkoła Hakerów - Kurs Hackingu Bez Cenzury