Uśmiechnij się
Biegnie pies przez pustynie, widzi drzewo i mówi: - Jeśli to znowu fatamorgana to mi pęcherz pęknie!
Menu główne
Start
Śmieszne filmiki
Śmieszne zdjęcia
Śmieszne teksty
Humor, dowcipy
Gry i zabawy
Avatar Chat !!!
Szukaj
Wrzuta dowcipów
Prezentacje
Pobierz z plikowni
Śmieszne pliki MP3
Dzwonki, tapety, gry
Napisz do nas
Kalkulator miłosny
Mapa witryny
Karykatury, warper
Magiczne sztuczki
Mapa witryny
Dodaj do ulubionych
 
 
Przeboje Leva's Polka

Serdecznie witamy na stronach humoru polskiego
Humor o psach 4 PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 4
KiepskiBardzo dobry 
ImageWraca Jasio do domu i strasznie płacze.
- Co się stało?! - pyta tato.
- Policjant mnie pobił !!!
Wkurzony ojciec pobiegł na posterunek.
- Który pobił mojego syna???
Zza kontuaru wychyla się policjant i mówi:
- Zabierz Pan gówniarza, bo jeszcze będzie mandat!!!
- Jak to nie dość, że pobił Pan małoletniego, to jeszcze mi Pan mandatem grozi ?! - krzyczy tato.
- A co by Pan zrobił ? Ten gówniarz od dwóch dni chodzi za mną ze swoją suczką i każe mi ją pokryć, bo chce mieć psa policyjego !!!



W pociągu jadą dwa głupie psy. Nagle jeden mówi do drugiego:
- Widzisz ten las.
- Nie, drzewa mi zasłaniają.


Co to jest kolorowe na deskach?
Pies na nartach.


Pudel i Terier stoją przed wystawą sklepu z artykułami dla zwierząt.
-Beznadziejnie! Ten sklep ostatnio zszedł na koty


Pani idzie przez park w jednej ręce trzyma na smyczy dwa pieski, w drugiej niesie torebkę z kupkami po swoich pupilach. Pieski:
- Żebyśmy wiedzieli, że ona to potrzebuje to byśmy jej zostawili na dywanie.


Dzwoni telefon, odbiera pies:
- Hał.
- Prosze?
- Hał.
- Nie rozumiem.
- H jak Heniek, A jak Ala, Ł jak Łucja.


Mówi sąsiad do sąsiada:
- Mój pies kiedy mu mówię "siad" to siada
- A mój pies kiedy mu powiem "wyjdziesz czy nie" to on wychodzi lub nie...


Rozmawia kupiec ze sprzedawcą:
- Ile kosztuje ten jamnik?
- 1000zł.
- A czy mógłby mi pan sprzedać go za pół ceny?
- Jamników w połowie nie sprzedajemy!





 



Amerykanin wybrał się na Syberie, aby zapolować na niedźwiedzia. Do pomocy wziął miejscowego myśliwego z psem.
Zatrzymali się pod wielkim drzewem.
- Na tym drzewie jest niedźwiedź - mówi myśliwy. - Wejdę na nie i go strząsnę, a jak spadnie to mój pies go zagryzie.
- To na cholerę mi strzelba! - denerwuje się amerykanin.
- Bo jeśli to ja spadnę - zastrzel psa!


Lekcja języka polskiego. Pani kazała dzieciom napisać wypracowanie o zwierzątkach. Zaczynają kolejno czytać aż wreszcie przyszła kolej na Jasia..zaczyna:
- Dwa wilki kopulują na lodzie...
- Źle Jasiu! - krzyczy zdenerwowana nauczycielka.
Na to Jasiu:
- Pewnie że źle, bo im się łapy ślizgają! ;-)


Dalmatyńczyk patrzy w lustro:
- Ale ten koleś ma wiatrówke!


Jamnik idzie przez miasto. Nagle zatrzymuje się przy dyskotece i mówi do pudla:
- Gdybym to JA się tak zachowywał, to moja pani by mnie wykąpała w szamponie przeciw pchłom...


Przyjeciele właścicieli psa przychodzą w odwiedziny i pytaja się psa:
- Piesku czy są Twoi państwo?
[pies szczeka na tak]
- A co robią?
[pies sapie...]


Umówieni u kolegi przyjaciele poszli do niego.Wchodząc zauważyli, że dziwnie przygląda im się pies ich kolegi, więc pytają go:
- Czy on gryzie?
A on na to:
- Nie, on nie gryzie tylko połyka w całości!


Brunetka kupuje od blondynki rasowego psa i pyta:
-Czy pies posiada swoje drzewo genealogiczne?
a blondynka na to:
- Nie, on się załatwia przy każdym drzewie.


Siedzi jamnik na parapecie i rozmawia z bulldogiem:
Bulldog: No zeskocz nie bój się nie jest wysoko.
Jamnik: Chyba żartujesz nie chce mieć takiego pyska jak ty


Dlaczego pan kupił akurat jamnika?-pyta sąsiad sąsiada
- AAa żeby każdy z moich 5 ciorga dzieci mogło głaskać go w tym samym czasie


Dwa psy idą przes pustynię jeden trzyma okno , a drugi drzwi. Pierwszy mówi:
- Gorąco mi.
- To otworz okno , a ja otworzę drzwi to zrobimy przeciąg.


Buldog mówi do yorka :
- Daj mi swoje zdjęcie
- Nie jestem głupi!Zbierasz pokemony,co?!
- Nie chciałem zarobić w smiechu warte!


Spotyka sie dwóch kolegów. Jeden pyta:
- Co to za pies?
- Policyjny.
- To niemożliwe. Policyjne psy to wilczury, a ten wygląda jak jamnik.
- Bo to jest tajniak!


Jest noc. Do pustego domu wchodzi złodziej. Nagle usłyszał głos:
-Jezus na ciebie patrzy!
Złodziej rozgląda się ale nic nie widzi. Idzie dalej. Znowu:
-Jezus na ciebie patrzy!
Leci zapalić światło. Widzi papugę.
-Jak cie nazywają?
-Mojżesz.
-Jaki debil cię tak nazwał?
-Ten sam debil, który nazwał rodwajlera Jezus.



Wilk spotyka wlesie czerwonrgo kapturka.
-Gdzie idziesz?
-Do babci
-A co masz w koszyczku?
-Dynamit
-A po co ci dynamit?
-Chcę raz wreszcie skończyć tę idiotyczną bajkę o Czerwonym Kapturku


Przychodzi dalmatyńczyk do sklepu:
- Poproszę futro
- W kropki?
- A co ja kurde Cruella de mon jestem?



 




Dzieci w przedszkolu rozmawiaja o swoich pupilach z panią
- Aniu jakie masz zwierzątko?
- Pieska
- A ty kazio
- Jazczurkę
- A ty Jasiu?
- Kurczaka w zamrażalniku


Jak zająć jamnika na cały dzień?
-Wpuścić go do okrągłego pokoju i kazać usiąść w kącie!


Biegną dwa psy przez miasto i widzą napis że niedługo będzie otwarcie nowego sklepu. Nagle pierwszy mówi do dgrugiego:
- Trzeba oblac ten interes!


Rozmawiają dwie pchły:
- Gdzie byłaś na wakacjach?
- Na krecie.


Siedzi pies na drzewie. Przechodzący obok kot pyta:
- Co robisz?
- Jem śliwki.
- Na dębie?
- Śliwki mam w torebce!


Nawalony zając wraca po nocy do domu. W pewnym momencie fiknął i zasnął. W międzyczasie znalazły go dwa wilki i nie mogąc dojść do zgody wszczęły bójkę aż do utraty przytomności. Rano zając się budzi, rozgląda się po pobojowisku i mówi:
- Ja to kiedyś po pijaku cały las rozwalę...


 
Stoi bociek na skale i ćpa maryśkę, po chwili rzuca się w dół. Widzi to wilk i mówi do boćka:
- Bociek ale z ciebie luzak daj mi trochę.
Wwilk naćpany wchodzi na skałę i rzuca się. Podlatuje do niego bociek i mówi:
- Wilk, ty masz skrzydła?
A wilk odpowiada:
- Nie.
Bociek do niego:
- Chłopie, z ciebie to dopiero luzak!


< Poprzedni   Następny >